Jesteśmy coraz bardziej zafiksowani wokół własnych spraw i problemów.
Izabella Drozd w swojej debiutanckiej powieści pt. „W drodze do siebie” zabiera nas w podróż niezwykłą i niekoniecznie przyjemną. Czytelnik wędruje razem z główną bohaterką na Bałkany, by tam odkrywać kolejne puzzle tajemniczej układanki.
Autorka porusza trudne tematy – migracji i handlu ludźmi. Czy mogą to być sprawy aktualne? Czy człowiek dwudziestego pierwszego wieku ma czas i ochotę zajmować się tak odległymi historiami?
Zapraszam do przeczytania książki, nad którą również pracowałam jako korektor 🙂
